Międzynarodowy Dzień Pszczół

20 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pszczół – święto ustanowione przez Organizację Narodów Zjednoczonych w celu podkreślenia znaczenia owadów zapylających dla środowiska, rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Z tej okazji chcemy przybliżyć, w jakich badaniach naukowych prowadzonych na Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie uczestniczą pszczoły oraz jak współczesna nauka wykorzystuje wiedzę o tych owadach do lepszego zrozumienia procesów zachodzących w środowisku i organizmach żywych.

Choć w debacie publicznej najczęściej mówi się o pszczole miodnej – gatunku dobrze poznanym, łatwym w hodowli i ważnym dla rolnictwa ze względu na zapylanie upraw – niezwykle istotną rolę pełnią także dzikie gatunki zapylaczy. Trzmiele, murarki czy pszczolinki – a także motyle dzienne i nocne, chrząszcze i muchówki umożliwiają rozmnażanie wielu gatunków roślin.

Szacuje się, że ponad 70% gatunków roślin uprawnych na świecie jest zależnych od pszczołowatych. W obliczu wyzwań XXI wieku, utrzymanie równowagi między ochroną bioróżnorodności a opłacalną produkcją rolną stanowi poważne wyzwanie. Nie ulega wątpliwości, że spadek liczebności zapylaczy będzie skutkować ograniczeniem usług zapylania, pociągając za sobą poważne konsekwencje ekologiczne i ekonomiczne. Zjawisko to może przyczyniać się do ograniczenia różnorodności roślin, destabilizacji ekosystemów, obniżenia produkcji roślinnej, a także negatywnie wpływać na bezpieczeństwo żywnościowe oraz dobrostan ludzi.

Na zapylacze oddziałuje wiele czynników środowiskowych, w tym patogeny, pasożyty, głód, środki ochrony roślin czy zmiany klimatu. W ostatnich dekadach coraz większego znaczenia nabierają presje antropogeniczne, wynikające bezpośrednio z działalności człowieka. Czynniki stresogenne często nakładają się na siebie, wpływając na wiele poziomów organizacji biologicznej począwszy od molekularnego, przez fizjologię, anatomię, aż po behawior rodziny pszczelej i ekosystem. Dlatego współczesne badania m.in. nad pszczołami i trzmielami coraz wyraźniej wykraczają poza klasyczną biologię i obejmują również zagadnienia związane z ekofizjologią.

Jednym z fundamentów prawidłowego funkcjonowania wszystkich organizmów żywych, w tym pszczół, jest zbilansowana dieta.


W żywieniu człowieka zwraca się uwagę nie tylko na ilość spożywanego pokarmu, ale także na jego jakość i proporcje składników odżywczych. Podobna zasada obowiązuje u pszczół. Choć ich dieta wydaje się prostsza, nektar i pyłek pochodzące z różnych gatunków roślin różnią się wartością odżywczą– mówi dr Maciej Bryś z Katedry Ekofizjologii Bezkręgowców i Biologii Eksperymentalnej



W krajobrazie rolniczym problemem dla owadów zapylających staje się utrzymanie ciągłości i zróżnicowania pokarmu. Gospodarstwa wielkoobszarowe, dążenie do utrzymywania „czystych” upraw wolnych od chwastów, częste koszenie terenów zielonych, poboczy, a także nasadzenia roślin iglastych ograniczają bazę roślin pyłkodajnych i/lub nektarodajnych. Zasadne stają się więc działania ukierunkowane na uzupełnianie bazy pożytkowej i utrzymanie tzw. taśmy pokarmowej.

Współczesny dyskurs naukowy pokazuje również, że pszczoły miodne można rozpatrywać na wielu płaszczyznach: jako bioindykatory jakości środowiska, organizmy modelowe w badaniach biomedycznych, element usług ekosystemowych, a także w kontekście apiterapii i animaloterapii. Rozwój nowoczesnych technologii, systemów monitoringu, analizy obrazu, czujników ulowych oraz narzędzi opartych na sztucznej inteligencji dodatkowo poszerza możliwości monitorowania zdrowotności rodzin pszczelich i ich reakcji na stresory środowiskowe. Takie podejście jest również realizowane na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

W ramach interdyscyplinarnej współpracy wielu ośrodków naukowych, zespół prof. dr hab. Anety Stracheckiej (Wydział Biologii Środowiskowej
Katedra Ekofizjologii Bezkręgowców i Biologii Eksperymentalnej) prowadzi badania obejmujące m.in. wpływ przeciążeń imitujących warunki lotu orbitalnego na organizm pszczoły miodnej.


Przed lotem kosmicznym astronauci przechodzą wielomiesięczny proces przygotowawczy, obejmujący testy sprawnościowe, badania diagnostyczne oraz ocenę psychologiczną. Odwołując się do tej analogii, prowadzone przez nas badania można określić mianem „fizjologicznej rekrutacji pszczół”. Analizujemy nie tylko zmiany zachodzące w organizmie pod wpływem stresorów, lecz także podejmujemy próbę wskazania zestawu parametrów biochemicznych, które najlepiej odzwierciedlają ogólną kondycję organizmu. – dodaje dr Maciej Bryś


Międzynarodowy Dzień Pszczół to świetna okazja, by zwiększać świadomość społeczeństwa na temat znaczenia tych małych zapylaczy w ekosystemie. Korzyści płynące z ich pracy mają wymiar nie tylko środowiskowy, lecz także społeczny i ekonomiczny.