Kozia joga na UPwL – relaks, ruch i kontakt ze zwierzętami

27 maja 2026 roku na Uniwersytecie odbyła się druga edycja koziej jogi, która – podobnie jak poprzednia – cieszyła się dużym zainteresowaniem. Wydarzenie łączy elementy klasycznej jogi z bezpośrednim kontaktem ze zwierzętami. W zajęciach uczestniczą przyjazne i ciekawskie kozy ze Strefy Animaloterapii Wydziału Nauk o Zwierzętach i Biogospodarki, które wnoszą do ćwiczeń zupełnie nową energię. Tradycyjnie kojarzona z ciszą i skupieniem joga nabiera dzięki nim lekkości, humoru i odrobiny nieprzewidywalności.


– Klasyczna joga bywa kojarzona z powagą i ciszą. Kozy całkowicie burzą ten schemat, wprowadzając element nieprzewidywalności, swobody i humoru. Trudno zachować pełne skupienie, gdy mała kózka próbuje zjeść rękaw koszulki albo potraktować uczestnika jak osobistą drabinę – podkreśla Karolina Wróbel, studentka animaloterapii i organizatorka wydarzenia.


 

Oderwanie od codzienności

Kontakt ze zwierzętami pomaga uczestnikom jeszcze pełniej skupić się na chwili obecnej. Kozy, które żyją „tu i teraz”, naturalnie przyciągają uwagę i pozwalają oderwać się od codziennych trosk. Dzięki temu zajęcia stają się nie tylko formą aktywności fizycznej, lecz także sposobem na relaks, poprawę samopoczucia i redukcję stresu.

Kiedy zwierzę podchodzi, domaga się głaskania lub kładzie się obok maty, uczestnik automatycznie przestaje analizować obowiązki czy problemy dnia codziennego. Dzięki temu łatwiej osiągnąć stan relaksu i uważności, który jest jednym z fundamentów praktyki jogi.

Osoby uczestniczące w zajęciach najczęściej kończą je z szerokim uśmiechem i wieloma pamiątkowymi zdjęciami. Wśród emocji, które towarzyszą kozim spotkaniom, dominują:

  • dziecięca radość i ekscytacja,
  • wzruszenie oraz czułość wynikające z bliskiego kontaktu ze zwierzętami,
  • ukojenie i poczucie psychicznego resetu.

Wiele osób opisuje swoje samopoczucie po zajęciach jako „lekkie”.

Obecność zwierząt działa również jak naturalny „lodołamacz”. Uczestnicy szybciej pozbywają się skrępowania i przestają koncentrować się na tym, jak wyglądają podczas wykonywania ćwiczeń.

Zamiast skupiać się na perfekcyjnym wykonaniu pozycji, uwagę przyciąga zachowanie zwierząt. To pozwala zmniejszyć napięcie, zwiększyć otwartość i swobodniej wyjść poza własną strefę komfortu.

Kozy posiadają cechy, które sprawiają, że doskonale odnajdują się podczas tego typu zajęć:

  • Ciekawość i śmiałość – w przeciwieństwie do bardziej płochliwych owiec czy większych alpak, same chętnie nawiązują kontakt z ludźmi i poszukują interakcji.
  • Niewielka masa ciała – wskakiwanie na plecy uczestników podczas wykonywania pozycji „stołu” jest dla nich naturalną zabawą. W środowisku naturalnym kozy uwielbiają się wspinać, a dla ćwiczących nie stanowi to nadmiernego obciążenia.
  • Towarzyskość – są zwierzętami stadnymi, które dobrze odnajdują się w obecności ludzi i chętnie wchodzą z nimi w interakcje.

Podstawą zajęć jest szacunek dla zwierząt i ich potrzeb. Kozy nie są do niczego zmuszane – same decydują, kiedy chcą podejść do uczestników, a kiedy wolą odpocząć lub oddalić się od grupy.

Przed rozpoczęciem zajęć uczestnicy otrzymują instrukcje dotyczące właściwego kontaktu ze zwierzętami. Dzięki temu zarówno ludzie, jak i kozy mogą czuć się komfortowo i bezpiecznie.

Choć kozia joga zawiera elementy aktywności fizycznej, jej największą wartością jest wyjątkowe doświadczenie społeczne i relaksacyjne. Ruch staje się pretekstem do spędzenia czasu blisko natury, obserwowania zwierząt i budowania relacji z innymi uczestnikami.

fot. Zuzanna Skwarek/DRiP w UPwL