Postępujące zmiany klimatu, coraz wyższe temperatury i długotrwałe okresy bez opadów sprawiają, że problem suszy w Polsce staje się coraz bardziej odczuwalny. O konsekwencjach tych zjawisk oraz o przyszłości polskiego rolnictwa mówiła dr Ewelina Flis-Olszewska z Zakładu Agrometeorologii w wywiadzie dla Radio Zet.

Czy Polska może w przyszłości przypominać tereny stepowe, a nawet pustynne? Jak podkreśliła dr Ewelina Flis-Olszewska, obserwowane obecnie zmiany klimatyczne prowadzą do coraz większego deficytu wody w środowisku. Wzrost temperatury powietrza powoduje intensywniejsze parowanie, przez co gleba szybciej traci wilgoć.
Zwróciła również uwagę na to, że Polsce zagraża zarówno susza glebowa, jak i hydrologiczna. Niedobór opadów oraz długotrwałe fale upałów wpływają nie tylko na stan środowiska naturalnego, lecz także na rolnictwo i bezpieczeństwo żywnościowe.
Przykładem skutków połączenia naturalnych procesów i działalności człowieka jest Pustynia Błędowska, której powstanie wiąże się ze zmianami po okresie zlodowaceń oraz późniejszą ingerencją człowieka w środowisko.
– Zaczynamy obserwować coraz wyższe temperatury powietrza, a proces ten stale postępuje. To powoduje zwiększone parowanie, a w efekcie wody w glebie zaczyna brakować. Przewidujemy, że zjawisko suszy i niedoboru wilgoci będzie w kolejnych latach się nasilało – podkreśla dr Ewelina Flis-Olszewska.
O skali problemu przypomniał również niedawny pożar w Puszczy Solskiej, który był konsekwencją długotrwałego braku opadów oraz silnego wiatru. Doktor wskazała, że ekstremalne zjawiska pogodowe będą pojawiały się coraz częściej, wpływając na kondycję lasów, upraw i zasobów wodnych.
W rozmowie poruszono także kwestie przyszłości upraw rolnych w kontekście zmian klimatu oraz skutków gwałtownych ulew pojawiających się po długich okresach suszy.
Całą rozmowę można znaleźć TUTAJ
ul. Akademicka 13, 20-950 Lublin
NIP 712 010 37 75
REGON 000001896
e-Doręczenia: AE:PL-92700-40162-VCRBJ-25
ePUAP: /UP-Lublin/SkrytkaESP